Jestem Itamaki Ikeda i postanowiłam stworzyć teleport do tego wymiaru dla dotrzymania towarzystwa. Ale żeby być bardziej egoistycznym, w końcu to się lepiej sprzedaje, powiem, że robię to dla własnej zabawy i zabicia nudy. Tak mogę pisać póki nikt mnie nie widzi. Otóż żyję w Niespokojnym Świecie Serc, gdzie panują liczne konflikty i międzywewnątrzświatowy terroryzm. Jest to dość spore państwo w państwie, ponieważ nasz kraj jest zamknięty w skrzynce, którą ktoś zakopał w dziurze pod drzewem. Nie, nie, to się nie nazywa dziupla, tam ptaszki mieszkają (ewentualnie wydalają, jakie kto woli realia). Tylko pod. Jakieś wspólne wątki z Alicją muszą być. A to drzewo nie jest niczym innym jak zwykłym momo no ki w Japonii. Jestem niezmiernie z tego powodu szczęśliwa, a to dlatego, iż nie muszę pamiętać nazwy swojej narodowości, więc nazywam się Japonką, co czyni mnie tak zajebistą. Niestety nie powinnam tego publicznie mówić, więc muszę dopilnować, aby żaden dyktator nie dostał się do mojego laptopa. Tak, będę już iść, ponieważ jeden z nich - Wielki Kwas Solny - chyba chce mnie odwiedzić. Matta ne!
Czy jest ktoś w stanie wymyślić jak można nazwać inaczej mieszkańca Niespokojnego Świata Serc?
Co brałaś, pisząc tę notkę?
OdpowiedzUsuńSzaleeeej! Po za tym inspirowałam się notatką z histori. Nie pamiętasz?
UsuńOczywiście, że pamiętam! Jak mogłabym zapomnieć o niespokojnym świecie serc?
Usuń